Wikipedia i okolice
Blog > Komentarze do wpisu
Spojrzenie z boku na "Wikipedię od środka"

Właśnie wysłuchałem wykładu zatytułowanego "www = Wikipedia od środka, czyli wytrzymałość + weryfikowalna wiedza" wygłoszonego przez dr Janusza Dorożyńskiego, a zorganizowanego przez Polskie Towarzystwo Informatyczne.

Wrodzona złośliwość nie pozwala mi nie wspomnieć o kilku lapsusach, choćby nazwaniu przestrzeni głównej  stroną główną (wiem, przejęzyczenie), czy nieco odbiegających od prawdy charakterystyk problemowych użytkowników (mniejsza z tym, o kogo chodziło, ale druga z wymienionych osób odeszła sama, a nie została zablokowana, a trzecia jednak miała pewien znaczący wkład merytoryczny), a artykuł o Henryku Batucie w Wyborczej pojawił się 9 lutego 2006, czyli już po usunięciu artykułu (4 lutego). 

Oczywiście były to drobiazgi nie pomniejszające wartości wykładu jako całości. Mimo, że Ency zaledwie zasygnalizował wiele okołowikipedycznych tematów, to i tak znacznie przekroczył przewidziany czas wykładu. Muszę przyznać, że byłem zaskoczony, że aż tyle można o Wikipedii mówić.

Dla mnie, jako dla osoby nieco obeznanej z tematyką, najciekawszą jego częścią były pytania słuchaczy, dające do myślenia na temat odbioru Wikipedii przez naukowców. Pytania te zaczynały się słowami: "Kiedy moi studenci przedstawiają na seminariach materiały oparte na Wikipedii, to..." i tu następowała seria zarzutów o naruszanie praw autorskiech, błędy merytoryczne, weryfikowalność, wtórność wiedzy, brak kompetentnych recenzentów itp. Część zarzutów wynikała z pobieżnej znajomości charakteru Wikipedii, a część z uznania pewnych patologii (niestety częstych, jak naruszanie praw autorskich) za regułę. 

Ale muszę przyznać, że inicjatywa polegająca na kierowaniu informacji o Wikipedii do konkretnego "targetu" jest krokiem w dobrym kierunku (czego nie można IMHO powiedzieć o usilnym poszukiwaniu możliwości zwiększenia liczby edytorów bez względu na ich kompetencje). Wydaje mi się, że powiedzieć Śmiało edytuj, to nieco za mało, nastepnym krokiem powinno być pokazanie jak to robić, czyli zorganizowanie warsztatów na żywym organizmie. Obawiam się bowiem, że osobom kompletnie niezorientowanym w mechanizmach wiki wiedza teoretyczna niewiele pomoże. Odniosłem wrażenie, że zwłaszcza omówienie zasady neutralnego punktu widzenia  bez konkretnego przykładu, zabrzmiało raczej mgliście i tajemniczo (a może to tak miało być ;-)). 

A na koniec dwie uwagi bardziej osobiste:

 

  • Pozytywna: muszę przyznać, że cieszę się, że nie jestem osamotniony w stosunku do medalowych artykułów
  • Pozytywna inaczej: Ency w ramach wykładu wymienił wiele środków komunikacji wikipedystów, ale do poinformowania o swoim wystąpieniu żadnego z nich nie użył (albo użył na tyle mało skutecznie, że nie zauważyłem).
piątek, 29 lutego 2008, margoz

Polecane wpisy

  • Kto opisał noblistów?

    Pierwszy tydzień października, to czas, w którym nie słychać narzekań na zbyt wolą rotację aktualności na stronie głównej wikipedii. Rozgłos medialny towarzyszą

  • Trochę samokrytyki

    Ostatnio zgłosiłem kandydaturę pewnego wikipedysty na administratora . Uznałem, że osoba, która bardzo aktywnie działa w biogramach polityków, powinna mieć możl

  • Panel z przeszkodami

    W ramach 8. Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki odbyła się dyskusjapanelowazatytułowana"Wikipediaodkuchni". Miałem okazję, wraz z Encym i Lornem w

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: